Google TV wdroży korzystanie z profili wreszcie w kolejnej aktualizacji systemu operacyjnego. Funkcja, która powinna już tam być, ale jej nie ma. Bo, jak mówią, są urządzenia, z których korzysta nie jedna osoba, a kilka, a jednym z nich jest telewizor.
Oddzielne profile użytkowników w Google TV

Do dziś, jeśli istnieje funkcja, którą każdy system operacyjny powinien oferować tak lub tak, zwłaszcza te urządzenia, o których doskonale wiadomo, że są normalnie używane przez kilka osób, jest to profile użytkowników.
Choć próbują nas przekonać, istnieją urządzenia, które nie są osobiste, ale są udostępniane innym użytkownikom lub osobom, które z nami mieszkają. Jednym z nich jest telewizor, choć przykładów można by podać jeszcze kilka, np. Apple iPad.
Cóż, związane ze światem inteligentnych telewizorów, teraz wiemy, że przyszła wersja Google TV dać pełne wsparcie dla korzystania z różnych profili użytkowników. A to ważne, bo takie aspekty jak ekran główny i jego rekomendacje będą w końcu czymś, co będzie zależeć tylko od gustów i treści oglądanych przez tego użytkownika, a nie przez resztę tych, którzy również korzystają z produktu.
To było znane przez Aplikacja Google TV Home w wersji 1.0.370 dla urządzeń mobilnych. Nie wiadomo, kiedy nadejdzie, aby wszyscy, którzy mają Google TV (i miejmy nadzieję, że także ci, którzy korzystają z Android TV), mogli cieszyć się tą opcją, która pozwoli im zapomnieć o powszechnym problemie oglądania rekomendacji wideo SpongeBob lub Świnki Pepa razem z najnowszym serialem grozy od Netflixa czy Prime Video.
Teraz Google TV, wkrótce, miejmy nadzieję, reszta

El korzystanie z profili jest niezbędne dodać nie tylko do Google TV, ale także do dowolnej innej platformy dla inteligentnych telewizorów obecnie istniejących, takich jak tvOS, Fire TV OS, Tizen OS, webOS itp.
Ponieważ jeśli platformy takie jak Netflix czy Prime Video już to robią, dlaczego nie systemy operacyjne, w których działają. Zwłaszcza, że dużo stawiają na wykorzystanie ekranów głównych, które stawiają użytkownika i jego spersonalizowane rekomendacje w centrum całego doświadczenia. Znacznie więcej niż setki dostępnych aplikacji itp.
Mamy więc nadzieję, że wkrótce to, co trafi do systemu Google, rozprzestrzeni się wśród pozostałych opcji, które jeszcze tego nie mają. Bo to konieczne, bo naprawdę poprawiłoby to komfort użytkowania nawet w tych momentach, kiedy siadamy do oglądania czegoś w towarzystwie znajomych, pary czy całej rodziny.
A dla tych drugich, dla dzieci, są jeszcze bardziej potrzebne. Ponieważ znacznie ułatwiłyby korzystanie z kontrola rodzicielska, coś, co również wydaje się być ulepszone w tej następnej wersji, z którą przybyły profile. Ponieważ określone programy mogą zostać usunięte z rekomendacji nawet wtedy, gdy system klasyfikacyjny uzna to za obowiązujące dla nich ze względu na wiek.
Teraz musisz tylko poczekać i być świadomym możliwych aktualizacji, które mogą pojawić się na urządzeniach korzystających z Google TV.